sobota, 7 czerwca 2014

70. Życie

Moje życie toczy się z różną prędkością. Ale mi to odpowiada. Lubię stan, w którym jest spokój i nic niespodziewanego się nie dzieje. Miałem pisać o Linuxie, ale moja osobista korektorka zastrajkowała i powiedziała, że dosyć tego, więc o tym będzie następnym razem.

Czasami chciałbym napisać coś mądrego i takiego dającego do myślenia, ale często łapię się na tym, że co ja wiem o życiu, aby dawać komuś dobre rady? Sam jestem na terapii i czerpię z niej ile się da, choć powoli widać u mnie zmęczenie materiału. Ciężkie historie opowiadane na grupie budzą we mnie współczucie i chwilę zadumy oraz refleksji nad własnym życiem. Niestety tylko we mnie, bo sami zainteresowani szybko próbują zapomnieć o tym, co się stało i nagle nie odbierają telefonów, czy obiecują zadzwonić i nie dzwonią. 

Daje mi to tylko do myślenia - czy ze mną jest coś nie tak, czy wewnętrzne przekonanie kolegów i koleżanek, że dadzą sobie sami radę jest silniejsze i pomoc z zewnątrz jest im niepotrzebna? Na to oraz inne pytania mogę snuć tylko domysły - chyba że przyjdzie czas, aby się z nimi zmierzyć w cztery oczy.

Zdjęcie - klik

sobota, 31 maja 2014

69. Oszukiwanie użytkowników

Jakiś czas temu wpadłem na artykuł dotyczący oszukiwania konsumentów przez producentów telefonów komórkowych. Po jakimś czasie sprawa ucichła, aż tu nagle znów wypływa na światło dzienne przy premierze nowego flagowego telefonu firmy HTC

Na dodatek czarę goryczy przelała ostatnia informacja o firmie, która do tej pory była przeciwna takim praktykom. Z pasjonatów zajmujących się optymalizacją Androida stali się firmą, która ma przynosić zyski. Dołączyli do grona ludzi naginających prawdę. I jak tu wierzyć i podejmować decyzje bez miarodajnych testów? Sytuacja staje się dziwna i wzbudza tylko brak zaufania do niektórych koncernów.

A na koniec wisienka. Jestem fanem małych firm, które pokazują światowym gigantom, że można coś zrobić i niekoniecznie żądać za to astronomicznych cen. Mowa tu o młodej firmie produkującej telefony komórkowe z Chin. One Plus One (bo o nim mowa) powala specyfikacją i ceną. Pokazuje to tylko ile pieniędzy idzie na marketing, a ile do kieszeni największych graczy.

I jaki ładny, prawda?



sobota, 24 maja 2014

68. Koszula

Żyjemy w świecie pełnym stereotypów, dlatego coraz bardziej jednak dziwi mnie, że osoby inteligentne nadal pełne są uprzedzeń. Kilka dni temu spotkałem kolegę na ulicy. Chodzi ubrany lepiej ode mnie, ale to akurat nie jest trudne, bo wciąż chodzę tylko w podkoszulku. Zacny kolega zaś gustuje w koszulach z długim rękawem, więc i wygląda lepiej.

Wracając do tematu - powiedziałem, że ładnie mu w tej koszuli, która miała trudny do zdefiniowania kolor (coś pomiędzy niebieskim a zielonym). Na co usłyszałem: "a co - ty wolisz chłopców?" skoro prawię mu takie komplementy. Odpowiedziałem, że zdecydowanie jednak wolę kobiety. A potem zadałem mu kolejne pytanie: "czy już facet facetowi nie może powiedzieć, że dobrze wygląda, bo posądzany jest o bycie gejem?" Nie odpowiedział.

Przyznam, że nie spodziewałem się po moim zacnym koledze takiej reakcji, po prostu mnie zamurowało.